Strona 9 z 9
Na czwartą edycję giełdy sprzętu paralotniowego pojechałem razem z Adamem , Andrzejem, Pawłem i Rybą. Z roku na rok daje się zauważyć rosnącą popularność tej imprezy, tłumy na sali i kolejka przed wejściem. (zdjęcia mogłem robić jedynie w lepiej oświetlonych obszarach sali ponieważ mój aparat ma uszkodzoną lampę)
Na stoisku Parapower zaprezentowany został napęd z silnikiem SNAP, ze sprzęgłem odśrodkowym, podwieszeniem na wyporach, tłumikiem rezonansowym i zbiornikiem paliwa zaistalowanym pod silnikiem.
Ciekawe rozwiązanie podwieszenia uprzęży (chyba napęd Fly Castelluccio): wypory są ruchome
w płaszczyźnie poziomej (około 30°) na końcu których jest przelotka dla taśm (taśmy naramienne nie mają stałego punktu zaczepienia na wyporach)
Kilka luźnych fotek, tym razem interesowały mnie napędy.
Start kwadrans przed 17. Pierwszy poderwał się do góry Krzysiek na seledynowam ATS-ie a zaraz po nim ja, Leszek na czerwonym Rumcajsie dołączył do nas po kilku minutach. Pokręciliśmy mocno nad Rudnikiem - szczególnie nad stadionem. Miałem w planie cyknąć kilka fotek remizy strażackiej, jednak jej nie wypatrzyłem .... innym razem (teraz już wiem gdzie jest ).Stan atmosfery: Piękny słoneczny poranek, delikatna mgiełka, prawie bezwietrznie. Start kilka minut przed godziną siódmą. Niski przelot nad Niskiem, Racławicami i lecę sam nad Momoty. Po dotarciu do rzeczki Bukowa w okolicy wsi Nalepy zwrot w prawo i lecę bardzo nisko, na wysokości okolicznych drzew, wzdłuż koryta aż do samych Momotów. Nad Momotami zwiększam wysokość do 500m i delektuję się wspaniałymi widokami ... kilka zdjęć i wracam do Nowosielca. Przelot zajął aż 2h40min, ostatnie kilometry bardzo nerwowe bo już na kilku kroplach paliwa. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

).
....




